was successfully added to your cart.

Koszyk

Kiedy przygotowywałam się do podjęcia tematu pewności siebie natknęłam się na 3 wielkie nieprawdy z nią związane. Według mnie bardzo groźne i ryzykowne. A przede wszystkim powodujące, że osoby, które czują więcej, wcale pewne siebie być nie chcą.

Kłamstwo 1: Pewność siebie to wartość sama w sobie

 

Nigdzie, ale to nigdzie. W żadnym artykule na temat pewności siebie, żadnym kursie, książce czy webinarze nie znalazłam informacji, dlaczego warto być pewnym siebie. Co dzięki temu, że swoją pewność siebie wzmocnię, będę mogła zrobić, czego nie mogłabym, gdybym tej pewności siebie nie miała lub miała ją niską? Czy tu też można zastosować powiedzenie, że jak nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze? Może. Może dla większości z nas pewność siebie kojarzy się z efektywnością w pracy i idącymi za tym awansami lub sukcesami w prowadzeniu własnej działalności? A może to efekt wiary w to, że pewnym siebie osobom łatwiej jest znaleźć partnera i mieć długie, satysfakcjonujące relacje? Albo pewność siebie utożsamiana jest z asertywnością, czyli umiejętnością zadbania o własne potrzeby i odmawianiu?

 

Dla mnie to jest nieistotne, jakie są tego powody. Ja wierzę w to, że pewność siebie sama w sobie wartością nie jest. Że działa tylko w połączeniu z poczuciem sensu i miłością w sercu. I w związku z tym, gdy o te elementy równolegle do nauki pewności siebie nie zadbamy, to może być wykorzystana do tego, żeby zamiast dobra robić zło. Ja więc, świadoma tego ryzyka, zawsze przy pewności siebie będę zadawać pytanie “po co?”, “po co chcesz ją mieć?”, “dlaczego chcesz być pewną siebie?”.

Kłamstwo 2: Pewność siebie zbudujesz na tym, co myślisz o sobie

 

Pewność siebie nie ma nic wspólnego z przekonaniem, że należy mi się sukces w pracy lub w relacjach. I w tym też nie chodzi o to, że uważam, że zasługuję na więcej niż inni albo, że moja racja jest najwłaściwszą racją. Pewność siebie to, podobnie jak poczucie własnej wartości, uczucie. To mieszanka emocji, myśli i postaw, które codziennie w sobie noszę. Myśli przypominające mi moje marzenia i podpowiadające, że mogę je spełnić. Emocje, które przyniosą mi potrzebną do tego siłę. Oraz moje zaufanie we własne umiejętności i to, że poradzę sobie z największymi nawet trudnościami.

 

A najsolidniejsza, najsilniejsza pewność siebie tak naprawdę pochodzi z głębokiego poczucia sensu. Czyli z poczucia połączenia mojego życia i tego, co ja robię z czymś ode mnie większym. I w tym punkcie nie pozostaje już zbyt wiele miejsca na myślenie o sobie, bo większość jego zajmuje to większe, na co ja swoim życiem pracuję.

Kłamstwo 3: Pewność siebie nie ma nic wspólnego z miłością

 

I na koniec to, co było dla mnie najważniejsze. To, dlaczego większość wrażliwych osób rezygnuje z pewności siebie. Bo większość poradników i nauczycieli pewności siebie mówi raczej o wykorzystywaniu jej w celu zdobycia czegoś dla siebie. Pieniędzy, uwagi, kariery, etc. Te cele są raczej skupione na potrzebach jednostki, realnych lub wyimaginowanych, które mają nam dać poczucie bycia ważnymi i kochanymi. Dla tych, którzy czują więcej, te cele nie są atrakcyjne. Bo nie obejmują wszystkiego, co oni widzą.

Ale pewność siebie nie musi być tylko zaprzęgnięta to robienia dobrze tylko dla siebie. Kiedy ja, czująca więcej, z większym przekonaniem i skutecznością będę mówić o tym, co dzięki tej swojej wrażliwości zobaczyłam, będę pracować nie tylko dla siebie. Nie tylko mnie będzie milej i wygodniej, ale też Tobie, i jej, i jemu, i środowisku, i grupie. Bo moje widzenie i czucie obejmuje właśnie nie tylko mnie, ale też to, co mnie otacza.

Właśnie z tego punktu wypływa najsilniejsza pewność siebie, determinacja i moc, której nie jest w stanie ruszyć ani strach, ani niepewność, ani szara, żmudna codzienność.

 

I właśnie takiej pewności siebie będę uczyć w kolejnym kursie. Dołączysz?

Fot. Brian Wertheim,  źródło: unsplash.com

Premiera kolejnego kursu zbliża się wielkimi krokami.  To kurs o pewności siebie, determinacji i samodyscyplinie dla kobiet, które czują więcej. I które chcą innej pewności siebie niż ta “męska”, twarda i skoncentrowana na sobie.
Jestem zainteresowana kursem "Pewna siebie i zdeterminowana"
Przed premierą, tradycyjnie w Czas Się Dogadać, odbędą się webinary przybliżające moją perspektywę na pewność siebie. Pierwszy otworzy też przedsprzedaż kursu, czyli tydzień, kiedy będziesz mogła kupić kurs w niższej cenie. Zapisz się na webinary i skorzystaj z darmowej wiedzy oraz specjalnej zniżki na kurs.
Dołączam do webinaru "Promieniuj pewnością siebie!"
Dołączam do webinaru "Asertywność dla czujących więcej"
Ania Olesiewicz

Author Ania Olesiewicz

More posts by Ania Olesiewicz